O marce

O Miękkości

Wiemy dobrze, jak trudnym i wymagającym sportem jest wspinaczka. Każde z Nas wie, jakiej ilości zaangażowania, konsekwencji i regularności wymaga zarówno ta w naturze jak i halowa. Często na drodze do osiągnięcia zamierzonego celu staje kondycja skóry dłoni. Przesuszone, opuchnięte i obolałe ręce - każde z Nas zna tę wspinaczkową codzienność. To dla Ciebie stworzyłam Miękkość. Powstała w 2022 roku, Miękkość szybko znalazła miejsce w sercach Wspinaczek i Wspinaczy w całej Polsce. Miesiące prób, testy, wskazówki przyjaciół z zaprzyjaźnionych ścianek. To wszystko pozwoliło na stworzenie uniwersalnego produktu, który jak żaden sprawdza się w każdej sytuacji. Opuchlizna, rany, przesuszona skóra - wiem dobrze, jak to potrafi przeszkodzić w efektywnym treningu. Dzięki Miękkości zapomnisz o tych problemach. Mały słoiczek o wielkiej mocy - roślinne i ziołowe składniki przyniosą ukojenie i zadbają o Twoje dłonie jak żaden inny produkt. Powstała z dbałością o każdy szczegół i dopracowywana wiele miesięcy - bo zadbana skóra dłoni jest podstawą treningu każdego z Nas. Miękkość wychodzi naprzeciw oczekiwaniom nawet najbardziej wymagającej osoby uprawiającej sport. Daj se!

O Justce

Na ściankę trafiłam przypadkiem w 2021 roku. Znajoma namówiła mnie na spróbowanie - miałam przyjść raz ale tak wyszło, że zostałam. Urzekł mnie sport, który angażował nie tylko moje ciało, ale i głowę. Jednak to co mnie wciągnęło na dobre, to społeczność, w której się zakochałam i szybko stała się nieodłączną częścią mojego życia. Ludzie otwarci, wspierający, zaangażowani w to co kochają. Szybko porzuciłam wszystko czym zajmowałam się w tamtym czasie i właściwie przeprowadziłam całe życie we wspinanie. Podchodzę do kontaktu z Wami i Waszymi potrzebami z zaangażowaniem - Miękkość to nieodłączna część mojego wspinaczkowego życia. Prywatnie kocham ludzi, zwiedzam świat, gotuję, ale i oddaje się szeroko zakrojonej turystyce boulderowej. Lubię też przebiec się z aparatem po warszawskiej Pradze. Spotkacie mnie w warszawskich boulderowniach gdzie regularnie trenuję - chyba, że akurat coś zwiedzam.